Więcej niż sypialnia

Specjaliści z różnorodnych dziedzin powtarzają, że aby zachować równowagę, łóżko powinno służyć jedynie do snu i miłości. Nie do jedzenia czipsów, oglądania telewizji czy pracy. Często jednak wielkość mieszkania wymusza na nas nadawanie pomieszczeniom kilku funkcji. Jeśli dysponujemy odrobiną przestrzeni w sypialni, to tu możemy wydzielić kącik dla innych celów. Wstawmy jednak odpowiednie, funkcjonalne meble, a samo łóżko – pozostawmy na sprawy, do których jest przeznaczone.
Czasem sypialnia to jedyne dogodne miejsce na pracę – drugi pokój jest równocześnie salonem i jadalnią, służy też innym domownikom i po prostu brak w nim miejsca albo para studentów bądź freelancerów potrzebuje dwóch osobnych domowych „biur”. Dobrym rozwiązaniem będzie sekretarzyk z opuszczanym blatem, dobrany stylistycznie do reszty mebli. Komputer i dokumenty możemy ukryć też za przesuwnymi drzwiami, gdy dysponujemy wnęką, w roli blatu wykorzystać parapet, a pod nim ustawić szafkę z szufladami. Jeżeli pomieszczenie jest naprawdę duże, postawmy meble do pracy w kącie lub pod jedną ze ścian i odgrodźmy ozdobnym parawanem lub ścianką działową z regału bez tylnej ściany.
Fragment sypialni to też dobre miejsce na domową pracownię rękodzielniczą czy krawiecką – najlepiej sprawdzą się tu meble na wymiar, półki po sam sufit, kosze i pudełka, zagospodarowanie przestrzeni pod i nad blatem. Miłośnicy książek mogą stworzyć namiastkę biblioteki, obok półek stawiając fotel do czytania za dnia i stojącą lampę.