Design to więcej niż wygląd

Słysząc „design”, myślimy najczęściej o wyglądzie, do tego zazwyczaj nowatorskim i oryginalnym. Wyobrażamy sobie odkryte na nowo proste materiały i zaskakujące formy. Tymczasem design to coś więcej niż tylko dobre wrażenie. W projektowaniu przedmiotów codziennego użytku liczy się przede wszystkim użyteczność. Meble muszą być nie tylko doskonale zaprojektowane, ale i ergonomiczne, wygodne, spełniające swoje zadania. Dobry design nie tylko zachwyca urodą – jest też dostosowany do swoich funkcji. Wprowadza we wnętrze harmonię, łączy nawet pozornie niepasujące do siebie elementy w intrygującą całość.
Przykładem stawiania na funkcjonalność są dziś przeżywające swoisty renesans meble z PRL-u. Fotele z podłokietnikami, zabudowane kredensy, stojące lampy po odnowieniu stanową ciekawy element w mieszkaniu. Tak wielkim sentymentem nie cieszą się meblościanki czy półkotapczany, jednak podobne rozwiązania, w nowoczesnej formie i tworzone na wymiar, stanowią podstawę urządzania małych mieszkań. W tym wypadku więc tym, co w designie okazało się ponadczasowe, to nie wygląd, a funkcjonalność.
Design to także wszystkie drobne elementy wyposażenia. Ergonomia dotyczy bowiem nie tylko fotela biurowego, ale nawet najzwyklejszych sztućców, szafki na buty czy umiejscowienia pojemników na segregowane odpady, Design to wreszcie też i cała estetyczna otoczka, która sprawia, że możemy czuć się naprawdę u siebie.